do początku mapa serwisu kontakt  
 Pl  |  En 




























Aktualności
27.02.2017 Ferie w Janowcu - podsumowanie

W ostatnim dniu zajęć, tj. 23 luty, odbyły się turnieje: piłkarzyków oraz ping-pongowy. W obu udział wzięła większość obecnych wtedy osób. W zmaganiach uczestniczyli:

Bartek Synowiecki; Krzysztof Sowa; Mateusz oraz Bartek Nocoń; Lena Mosór; Martyna Chodorowska; Piotrek Trzeboński; Michał Łopacki. Konkurs piłkarzyków wygrał Bartek Synowiecki, a ping-ponowy Bartek Nocoń. Obu im serdecznie gratulujemy.
Oprócz tego kolejną atrakcją była degustacja pączków oraz sam proces ich powstawania.
Pod koniec zajęć uczestnicy otrzymali słodki upominek.

 

 

„Najpiękniejsze ferie jakie kiedykolwiek dane mi było przeżyć w Janowcu.”


 Dominik Sowa   

      

„Jedne z najlepszych ferii w moim życiu.”


Krystian Krzysztofiak

 

„Ferie w tym roku były super.”


Lena Mosór

 

„Ferie były ciekawe i interesujące. Świetnie się bawiłam z koleżankami i kolegami.”


Martyna Chodorowska

 

„Fajne ferie; fajne zajęcia i ogólnie było fajnie.”


Krzysztof Sowa

 

„Było super.  Jedzenie było dobre. Bawiłem się wyśmienicie.”


Bartek Synowiecki

 

„Ferie były fajne. Nauczyłam się, że wolnego czasu nie trzeba spędzać  przy komputerze, tylko bawiąc się. I jak nie chodzić do przedszkola.”


Emilka Trzebońska

 

„Było super, dowiedziałem się nowych rzeczy, a w ostatni dzień zająłem drugie miejsc w turnieju piłkarzyków.”


Mateusz Nocoń

 

„Było ekstra, już teraz wiem, że trzeba spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu i jest tam co robić.”


Michał Łopacki

 

„Ferie były fajne, dowiedziałam się jak się robi mydełka i jak się szyje.”


Ewelina Łopacka

 

„Było fajnie, ciekawie i zbyt krótko.”


Bartek Nocoń

 

„Zabawa przednia, lecz liczą się chęci. Uważam, że gdyby trochę podszkolili się w zwalczaniu przestępczości byłoby lepiej. Z mieszanymi uczuciami wracam do Gotham City.
PS. Chyba zmienię swój znak na sowę.”

 

Batman von Superman

 

„Ferie były zdecydowanie za krótkie, a zajęcia bardzo interesujące.”


Patrycja Chodorowska

„Ferie bez puchatej, białej pokrywy to nie to samo. Było mokro i błotniście. Moim skromnym zdaniem, pogoda nie spisała się najlepiej. W każdym razie, chciałam wspomnieć o zajęciach w dniach wolnych od szkoły (!!!) – osobiście bardzo mi się podobały; warsztaty były ciekawe, a i dało się z nich dużo dowiedzieć. Ubolewam nad ich długością – czternaście dni to zdecydowanie za mało. Jedzenie było dobre oraz, oczywiście, robione przez uczestników zajęć. Na koniec pragnę dodać, iż towarzyszące mi osoby były miłe i towarzyskie.”


Paulina Sowa